Monthly Archives: <span>Grudzień 2016</span>

Święta, święta… i po świętach..

      Święta, święta ..  i po świętach… Przygotowywaliśmy się do nich cały miesiąc, a niektórzy i dłużej. Spora część moich znajomych już na początku listopada rozpoczęła świąteczne sprzątanie, a raczej nazwałabym to mega sprzątaniem. Nie wiem jak w innych regionach Polski, ale tu gdzie mieszkam, to świąteczne porządki polegają na upraniu, wyszorowaniu i umyciu prawie…

Święta… Święta… Święta…

      Święta… Święta…  jutro o tej porze będziemy szukali pierwszej gwiazdki i powoli szykowali się do kolacji wigilijnej. Większość z nas czeka przez cały rok z utęsknieniem na ten magiczny czas, a gdy się zbliża, to jesteśmy tak zagonieni, że wcale nie czujemy przyjemności ze zbliżających się świąt. Większość z nas chce mieć już to…

Wypieków czas…

    Wypieków czas…   Święta już prawie pukają do drzwi i zaczął się teraz najbardziej gorący okres pieczenia naszych ulubionych słodkości. Dziś podzielę się dwoma przepisami. Jeden trochę spóźniony, bo na pierniczki, a z tego co wiem, nie powinno się  ich robić na ostatnią minutę. Ale jak nie będą dobre teraz, to zrobią się idealne…

Hippeastrum, potocznie zwanym Amarylisem

      Hippeastrum, potocznie zwanym Amarylisem jest przepiękną rośliną, która w okresie kwitnienia, nawet najwybredniejszego konesera, potrafi wprowadzić w zachwyt. Znajoma zaproponowała abym napisała kilka słów o tych urzekających kwiatach, które przeważnie o tej porze roku cieszą nas swoim pięknym wyglądem. Podzieliła się też zdjęciem pięknie kwitnących amarylisów, które są ozdobą na jej oknie. Powyższe zdjęcia…

Powrót do przeszłości…

      Powrót do przeszłości… nie lubię tego robić, zwłaszcza nie lubię powracać do etapu związanego z moją byłą pracą. Ten rozdział  chciałam już całkowicie zamknąć i więcej do niego nie wracać. Ale niestety nie da się…:(       W wyniku zmian, jakie zaszły w moim byłym zakładzie pracy, nie tylko ja boleśnie odczułam zaistniałe zmiany, ale…

Trzej muszkieterowie…:)

      Trzej muszkieterowie a raczej trzy muszkieterski… idealna nazwa dla naszej trójki.. :)) Dziewczyny są nierozerwalnie związane z dawnym rozdziałem mojego życia, który już całkowicie za sobą zamknęłam. Są one jedyne, z mojego dawnego otoczenia zawodowego, które zostały przy mnie na dobre i na złe. Wspierały mnie w trudnych chwilach i nigdy mnie nie zawiodły….

Czy ciasteczka mogą latać..?

      Czy ciasteczka mogą latać..? Z pozoru głupie i bezsensowne pytanie, ale nie do końca. Bo te, o których dziś przeczytacie i poznacie przepis, prawdopodobnie właśnie w tej chwili są gdzieś nad chmurami i spokojnie sobie lecą do miejsca przeznaczenia..:))       Zmierzają do naszej córy, która jak już wiecie z poprzednich wpisów przebywa w Kanadzie…

Mikołajkowe wspomnienia…

      Dopadły mnie Mikołajkowe wspomnienia… a to chyba temu, że dzisiaj mamy Mikołaja albo Mikołajki, jak kto woli. Nadejście tego dnia otwarło drzwi do wspomnień. Nigdy tak specjalnie nie zastanawiałam się skąd ten Mikołaj się wziął… po prostu był i już..:))        Z ciekawości przejrzałam internet, aby uporządkować swoją mglistą wiedzę jak to się stało,…

Warszawa w śniegu…

       Warszawa cała w śniegu…:)) Piękny widok, chociaż przypuszczam, że służby komunalne miasta miały inne zdanie..:)) Jestem teraz w hotelu, jest już wieczór i jestem po zajęciach, więc postanowiłam napisać kilka słów.       W tym roku, jest to mój ostatni przyjazd do Warszawy. W styczniu mam jeszcze jeden zjazd, potem napisanie pracy, obrona i jak…

Dlaczego piszę bloga…

       Dlaczego piszę bloga..?? od kilku dni, to pytanie chodzi mi po głowie. Cztery miesiące temu, jak zaczynałam moją przygodę z blogowaniem, miałam niewyraźny obraz jak on właściwe powinien wyglądać i co zawierać. Przeglądałam inne blogi, lecz głównie byłam skupiona na video blogach, ich twórcach, oraz ich blogach jakie prowadzą poza kanałem YT.       Myślałam,…