Monthly Archives: <span>Luty 2018</span>

Bułeczki kukurydziane bezglutenowe

Bezglutenowe bułeczki kukurydziane w 10 minut…

Bezglutenowe bułeczki kukurydziane w 10 minut… to kolejny przepis, który robi się błyskawicznie. Muszę przyznać, że przystępując do pieczenia, miałam wątpliwości czy w ogóle jakiekolwiek bułeczki z tego wyjdą…:) Bezglutenowe bułeczki… Od dłuższego czasu, staram się unikać glutenu, a właściwie wszystkiego co posiada w sobie mąkę pszenną. Raz wychodzi mi to lepiej, raz gorzej (szczególnie…

wspomnienia

Wspomnień czar…

Wspomnień czar… dobrze jest czasami powspominać, zatrzymać się i cofnąć pamięcią wstecz. Przywołać swoich bliskich, zdarzenia z dawnych lat, popatrzyć na siebie i swoje dzieci jak rosły, jak się zmieniały..:) Musimy też wiedzieć kiedy wyjść z kręgu przeszłości, bo wbrew pozorom, można się w nim zatracić i popaść w melancholię, a to już nie jest…

rocznica ślubu - perłowa

Rocznice ślubu… jakie mają nazwy…:)

Rocznice ślubu… jakie mają nazwy… oto jest pytanie…:) Niby wiemy, a w sumie, to nie wiemy… wiemy, że gdzieś dzwoni… ale nie wiemy w jakim kościele…:) Do dnia dzisiejszego, podobnie było ze mną. Aż na etap poszukiwań, naprowadziła mnie nasza dzisiejsza rocznica ślubu, na dodatek bardzo okrągła, bo TRZYDZIESTA!!! Trochę wspomnień… Tego dnia, gdy braliśmy…

Pozytywna trzynastka, na każdy dzień..!!!

Pozytywna trzynastka… do napisania dzisiejszego artykułu zainspirowały mnie moje wcześniejsze wpisy, które zostały zapoczątkowane w styczniu zeszłego roku, publikacją – „Nowy Rok i 12 przykazań optymisty”. Następnie, w każdym kolejnym miesiącu, powstawał artykuł, który nawiązywał do jednego z przykazań…:) Pozytywna trzynastka w skrócie… Kilka dni temu, wróciłam do mojego artykułu o dwunastu przykazaniach i postanowiłam zrobić…

smutek, rozbicie

M… jak Molestowanie… stanowcze NIE!!!!!

M jak Molestowanie… takiemu zachowaniu mówimy stanowcze NIE!!! Zaczęłam się zastanawiać nad tym problemem po przeczytaniu artykułu w nowym miesięczniku „Well”, którego pierwsze wydanie ukazało się 6 lutego tego roku. Kupiłam magazyn z konkretnego powodu, oraz z ogromnej ciekawości… ale o zamiarach, które mną kierowały kiedy indziej..:) Przeglądając czasopismo, trafiłam na wiele ciekawych artykułów, ale…

Nowa odsłona…

Nowa odsłona… najwyższy czas, aby się Wam dokładniej przedstawić i przestać być anonimową blogerką w Świecie Kobiet 50plus i nie tylko…:) Ta decyzja dojrzewała we mnie od jakiegoś czasu. Przyspieszyła ją znajomość z Pauliną, którą poznałam w czasie mojego ostatniego pobytu w Warszawie. Ale o tej znajomości napiszę więcej, w którymś z kolejnych wpisów…:) Przymiarki do…