Kategoria: Codzienność

serwer

Nieoczekiwana zmiana miejsc…

Nieoczekiwana zmiana miejsc… tak bym nazwała tą nagłą konieczność przeniesienia mojego bloga na inny serwer. Dla osoby, która robi pierwsze kroki w świecie blogowania i uczącej się wszystkiego na własnym blogu, jest to niemałe wyzwanie i oczywiście spory stres. Dobrze, że w tych wszystkich zawiłościach technicznych mam ogromne wsparcie mojego brata… dzięki braciszku..:) Jak to…

rower

Rowerowe wycieczki…

Rowerowe wycieczki… to jest to, czego po zimowym okresie przerwy bardzo potrzebowałam..:). Wraz z nadejściem wiosny i ciepłych dni, wróciła ochota na dodatkową aktywność jaką daje mi jazda na rowerze. Były lata, kiedy nawet nie pomyślałam aby przypomnieć sobie gdzie stoi rower, a żeby wsiąść na niego, to już w ogóle nie wchodziło w rachubę… …

rodzina

Jestem dumna z naszych dzieci..!!

Jestem dumna z naszych dzieci… ta duma towarzyszy mi od chwili ich przyjścia na świat, aż do dnia dzisiejszego i każdego następnego, aż do końca świata i jeszcze dłużej..:) Mam to szczęście, że mam ich dwoje – syna i córkę. Syn w tym roku skończył 29 lat i jest zodiakalnym Baranem, a córka ukończy 26…

Studia, studia… i po studiach…

Studia, studia… i po studiach… przeszło rok temu dopiero je rozpoczynałam, a w piątek 21 kwietnia definitywnie je ukończyłam, przystępując do obrony. Mówią, że nie wypada się chwalić ale ja się pochwalę… a co mi tam..:)) Studia podyplomowe, na jakie się zapisałam, rozpoczęło przeszło 30 osób, po drugim semestrze została nas niecała dwudziestka. Do pisania…

easter

Zdrowych i radosnych Świąt…

Zdrowych i radosnych Świąt Wielkanocnych, życzę Wszystkim i każdemu z osobna.   Niech te Święta będą wypełnione radością,   uśmiechem oraz szczęściem rodzinnym.   Niech przyniosą wiele niesamowitych wrażeń, spełniając marzenia oraz obdarowując bezcennym zdrowiem.    Niech sprawią byście znaleźli szczęście, gdziekolwiek ono będzie.  

Biurko-miejsce pracy

Na stare lata… nauki się zachciało…:))

Na stare  lata… nauki się zachciało… co sobie wymyśliłam to teraz mam..:)) W tym miesiącu wyjątkowo mało piszę… chociaż nie do końca tak jest…  bo pisaniem, to jestem wręcz zawalona:) Wyjątkowo mało – dotyczy bloga… a zwalona – dotyczy przygotowania pracy dyplomowej, która zajmuje sporo mojego czasu, a wychodzi jak na razie, tak sobie… Trochę…

róże

Walentynki, czas dla zakochanych i nie tylko…

Walentynki, czas dla zakochanych i nie tylko. Fajnie, że taki czas mamy lecz byłoby jeszcze fajniej, gdyby ten czas, z jednego dnia przypadającego na 14 lutego, rozciągnął się na cały rok..:) Ile ludzi, tyle opinii o tym święcie, część uważa, że tradycja została zapożyczona od Amerykanów i sztucznie rozdmuchana w naszej kulturze. Inni znowu, bardzo…

tort urodzinowy

Pół wieku człowieku…

Pół wieku człowieku…. chciałoby się krzyczeć za Krzysztofem  Krawczykiem. Dziś ten szczególny dzień przypadł mojej drugiej połowie…:) Śmieję się i mówię mu, że wreszcie dorósł do tego, aby wstąpić do mojego klubu. Należymy do tych par między którymi jest niestandardowa różnica wieku..:)) Jakoś nam to na przeszkadza, a potwierdzeniem jest to, że w przyszłym roku…

1 lutego lepiej nie wsiadaj do windy

„1 lutego lepiej nie wsiadaj do windy..” – taki artykuł przeczytałam, na jednym z portali internetowych, nawet się nie zdziwiłam, iż nikt nie podpisał się pod nim z imienia i nazwiska. Nasze media mają tendencje aby wzbudzać wśród swoich czytelników niepokój, a nawet strach. Ten krótki artykuł jest tego przykładem. Jak ze zwykłej sprawy, można…

Miałam tego nie robić…!!

      Miałam tego nie robić… obiecałam to sobie w momencie zakładania bloga… ale niestety, dziś jest to silniejsze, od złożonej obietnicy…      A przed czym się tak broniłam??? … Przed pisaniem i odnoszeniem się do spraw związanych z polityką, która czy tego chcemy, czy też nie, wkracza we wszystkie strefy naszego życia…:((        Prawie trzydzieści…

Święta, święta… i po świętach..

      Święta, święta ..  i po świętach… Przygotowywaliśmy się do nich cały miesiąc, a niektórzy i dłużej. Spora część moich znajomych już na początku listopada rozpoczęła świąteczne sprzątanie, a raczej nazwałabym to mega sprzątaniem. Nie wiem jak w innych regionach Polski, ale tu gdzie mieszkam, to świąteczne porządki polegają na upraniu, wyszorowaniu i umyciu prawie…

Święta… Święta… Święta…

      Święta… Święta…  jutro o tej porze będziemy szukali pierwszej gwiazdki i powoli szykowali się do kolacji wigilijnej. Większość z nas czeka przez cały rok z utęsknieniem na ten magiczny czas, a gdy się zbliża, to jesteśmy tak zagonieni, że wcale nie czujemy przyjemności ze zbliżających się świąt. Większość z nas chce mieć już to…

Mikołajkowe wspomnienia…

      Dopadły mnie Mikołajkowe wspomnienia… a to chyba temu, że dzisiaj mamy Mikołaja albo Mikołajki, jak kto woli. Nadejście tego dnia otwarło drzwi do wspomnień. Nigdy tak specjalnie nie zastanawiałam się skąd ten Mikołaj się wziął… po prostu był i już..:))        Z ciekawości przejrzałam internet, aby uporządkować swoją mglistą wiedzę jak to się stało,…

Warszawa w śniegu…

       Warszawa cała w śniegu…:)) Piękny widok, chociaż przypuszczam, że służby komunalne miasta miały inne zdanie..:)) Jestem teraz w hotelu, jest już wieczór i jestem po zajęciach, więc postanowiłam napisać kilka słów.       W tym roku, jest to mój ostatni przyjazd do Warszawy. W styczniu mam jeszcze jeden zjazd, potem napisanie pracy, obrona i jak…