Dziesiąte z dwunastu…

życie jest piękne

Dziesiąte z dwunasty… po raz pierwszy jestem tak bardzo w tyle z moimi przykazaniami optymisty. Ale nie ma się co usprawiedliwiać , tylko pora nadrobić zaległości…

Dziesiąte z dwunastu…

To przykazanie ma tak rozbudowaną formę, że prawie nie potrzeba żadnych dodatkowych słów, gdyż te, które są w nim ujęte mówią same za siebie…

Bądźmy pogodni…  a wtedy przestaniemy się martwić,

bądźmy szlachetni…  a wtedy przestaniemy się złościć,

bądźmy silni…  a wtedy przestaniemy się bać,

bądźmy szczęśliwi…  a wtedy przestaniemy myśleć o kłopotach.

Dziś moje przykazania potraktuję inaczej niż zawsze… do każdego z nich dobrałam filmik, który według mnie, przynajmniej w części oddaje myśl, którą ono zawiera…:)

Ale zaczniemy od krótkiego przekazu… odważ się być szczęśliwy!!!

 

Muzyka i słowa…

Od zawsze artyści z każdej dziedziny, tworząc swoje utwory czy też dzieła, chcieli przekazać ich odbiorcom, to co jest ważne!!! Nie tylko dla świata, ale przede wszystkim dla pojedynczego człowieka, który się z tą twórczością zetknie.

Jak się tak obejrzymy, to czyjaś twórczość otacza nas na każdym kroku. Poczynając od architektury, poprzez muzykę, obrazy czy też kończąc na zwykłej łyżeczce do herbaty…:))

Każdego dnia, gdy włączymy radio, to mimo zabieganego dnia, udaje się nam na jakiś czas zatrzymać na kilka minut… i wsłuchać w słowa otoczone muzyką, które przebijają się przez szum zabieganej codzienności…

Nie wiem jak Wam, ale mi zdarza się to często… dlatego też,  poniżej, moje dziesiąte przykazanie rozwinęłam nie swoimi słowami, lecz słowami ubranymi muzyką…

Bądźmy pogodni…  a wtedy przestaniemy się martwić

Bądźmy szlachetni…  a wtedy przestaniemy się złościć

 

Bądźmy silni…  a wtedy przestaniemy się bać

Bądźmy szczęśliwi…  a wtedy przestaniemy myśleć o kłopotach

 

myślenie

Jedenaste z dwunastu…

dibre mysli

Dziewiąte z dwunastu…

Szóste z dwunastu…

2 Comments

  1. Grażyna napisał(a):

    W oryginalny sposób pokazałaś jak żyć
    Są w tym przykazaniu te cechy charakteru,które każdy pragnie mieć i to nie tylko na pokaz
    A ja odpowiadam
    Pogodni. – zamartwiam się o innych
    Szczęśliwi. – kłopoty same przychodzą
    Szlachetni. – ie złoszczę się. Na innych tylko zawsze na siebie
    Silni. – z tym bywa różnie kiedy mowie jesleś silna to podświadomie boje się
    A jak to przedkłada się w codziennym życiu? U każdego napewno innaczej
    U mnie w razie problemu robię telefon do przyjaciółki CHARAKTERNEJ. OPTYMISTKI
    Postawiona jestem w pion i pomsprawie
    A więc kiedy jesteś szczesliwa/y/? Kiedy ma się. PRZYJACIELA
    Pozdrawiam
    Ps u mnie słonecznie i ciepło

    1. Viola napisał(a):

      Nie ma jak mieć PRZYJACIELA, na którego można zawsze liczyć… i na dobre i na złe…i sprawia, że jest się szczęśliwym:) Ściskam mocno…:)

Leave a Reply