Mój drugi wywiad…

Moje kolejne drzwi..>:)

Mój drugi wywiad… który mnie bardzo cieszy i jest mi szczególnie bliski. Ukazał się pod koniec czerwca z inicjatywy lokalnego tygodnika „Nowiny Raciborskie”. Miałam okazję znowu zobaczyć swoje nazwisko w gazecie, w której głównie ukazywały się informacje o mnie gdy byłam osobą publiczną. Nawet nagłówek, z pierwszej strony, nawiązuje do mojej minionej działalności…:)

zapowiedź wywiau

Potrzebowałam trochę czasu aby się z tym nowym wywiadem oswoić, dlatego dopiero dzisiaj o nim wspominam.

Mój wywiad…

Od ukazania się wywiadu minęło dwa tygodnie, ale nadal spotykam się z bardzo ciepłymi reakcjami osób, które miały możliwość go przeczytać. A w szczególności dotyczy to mieszkańców mojej miejscowości, którzy tak ja ja zrozumieli, że jest jakiś etap w życiu, który się zmienia, trzeba się z tym pogodzić i go zaakceptować…:)

Życie ustawicznie się zmienia…

Jestem ewidentnym przykładem, że życie nie staje w miejscu i nie ma w nim pustki. Zawsze wypełnia się kolejnymi zdarzeniami, a najczęściej takimi o jakich najwięcej myślimy…

Jeżeli jesteśmy smutni i przygnębieni, to taki czas i takie okoliczności do siebie przyciągamy. Lecz wraz ze zmianą nastawienia wszystko zmienia się na lepsze..:)

A potem, gdy się oglądamy wstecz, dochodzimy do wniosku, że nawet po największej burzy zaświeci słońce, a stare przysłowie jest niezmienne aktualne…

Nie ma tego złego… co by na dobre nie wyszło…!!!

Życie otwiera kolejne drzwi…

Przesłaniem mojego wywiadu jest to, aby uzmysłowić czytelnikom, że nie mają bać się zmian, tylko jak trzeba, to opłakać to, co było, a potem otrząsnąć się i ruszyć do przodu. Nie bać się i otwierać kolejne drzwi, które życie stawia na naszej drodze. Bo jeśli tego nie zrobimy, to nigdy się  nie dowiemy, co jeszcze fajnego może nas za tymi drzwiami spotkać.

A gwarantuję Wam, że każde drzwi są warte otwarcia, a czy za nimi zostaniemy, czy pójdziemy do kolejnych, zależy tylko i wyłącznie od nas samych…!!!

Moja wędrówka między „drzwiami”…

A jak chcecie zobaczyć jak wyglądała moja wędrówka między drzwiami zapraszam do przeczytania mojego drugiego wywiadu.

Mój drugi wywiad

Zdaję sobie sprawę, że powyższy tekst jest mało czytelny, dlatego wystarczy kliknąć w zdjęcie i znajdziecie się na internetowej wersji tygodnika „Nowiny Raciborskie” .

Natomiast, gdy ktoś jest ciekaw jak wyglądał mój pierwszy wywiad zapraszam TUTAJ.

 

 

plaża, ocean

Nie zmienimy innych…

4 Comments

  1. babooshkastyle napisał(a):

    Witaj, przez przypadek trafiłam na Twój blog, piszesz o bardzo wielu rzeczach, ja głównie o modzie i urodzie. Jesteśmy rówieśniczkami, z tym, że mój blog prowadzę od 204. U mnie blog zmienił życie, wywrócił je do góry nogami, zapragnęłam czegoś więcej niż być tylko blogerką modową, dzięki niemu stałam się profesjonalną stylistką. Na naukę i spełnianie marzeń nigdy nie jest za późno. A wywiady cieszą, ze mną też lokalna gazeta zrobiła wywiad i było mi bardzo miło. W wolnej chwili zajrzyj do mnie, pozdrawiam Babooshka Style – Marzenna Walczak

    1. Viola napisał(a):

      Witaj Marzenno..:) Pobuszowałam sobie po Twoim blogu i bardzo mi się podoba Twój styl ubierania, jaki w nim promujesz…:)) Zakładając bloga, również przez chwilę myślałam aby iść w jednym kierunku -stylizacji- ale nie mam nikogo, kto ma tyle czasu, aby być moim osobistym fotografem…:) A poza tym, co chwilę mam inne pomysły… i mój blog powinien się nazywać – Co mi w duszy gra…:)))). Cieszę się, że spełniasz swoje marzenia, bo tak samo jak Ty, uważam, że na marzenia nigdy nie jest za późno…:)) Twój blog wrzucam do moich ulubionych zakładek i z wielką uwagą będę śledziła Twoje klejone stylizacje, bo wyjątkowo trafiają w mój gust…:)) Pozdrawiam bardzo serdecznie-Viola

  2. Loyal Pat napisał(a):

    Fajnie Cię zobaczyć ,poznać choćby ze zdjęcia….ja na swoim blogu ukryta..tak wolę:) Pozdrawiam

    1. Viola napisał(a):

      Ja też bardzo długo byłam ukryta na swoim blogu, dopiero w tym roku od marca pokazałam się, a zmobilizował mnie mój pierwszy wywiad, który był dla mnie mega zaskoczeniem…:) Pod wpływem niego, podjęłam decyzję, że przyszła pora wyjść z ukrycia…::)) Pozdrawiam ślicznie i pięknego dnia życzę…:))

Zapraszam do podzielenia się komentarzem ...:))

%d bloggers like this: