Siódme z dwunastu… oraz rocznica mojego blogowania…

kalendarz - Beata Pawlikowska

Siódme z dwunastu… już połowa miesiąca, żniwa na polach, a ja się ociągam z kontynuacją przykazań optymisty, dla niewtajemniczonych ⇒ TUTAJ.

Siódme przykazanie brzmi:

Zapomnijmy o błędach i złych rzeczach z przeszłości,

a skupmy się na tym, co chcemy osiągnąć teraz i w przyszłości.

Rocznica mojego blogowania…

Tak się składa, że dzisiaj mija równo rok, jak po raz pierwszy umieściłam wpis na moim blogu ⇒TUTAJ. Szczerze… to nie myślałam, że tak długo wytrwam. Należę do osób, co mają słomiany zapał i szybko się wypalają szukając nowego wyzwania..:)

Przyczyną powstania bloga była, między innymi, chęć zapomnienia o złych rzeczach z przeszłości, chciałam się skupić na tym, co zamierzam robić teraz oraz w przyszłości… i gdy tak się nad tym zastanowię, to chyba mi się udało.

Całkowicie uwolniłem się ze złej energii… już nie żywię do nikogo żadnej urazy, pędzę do przodu i poszukuję swojej nowej drogi a jednocześnie, cieszę się każdym dniem. Doceniam drobiazgi jak również duże rzeczy. Odnalazłam gwiazdy na niebie, przyjemność z powiewu wiatru, czy też mokrych kropli deszczu. Uśmiecham się do siebie i innych. Patrzę optymistyczne w nowy świat, jaki sobie tworzę i wiem, że nie tylko JEST, ale również BĘDZIE DOBRZE!!

Moja Mentorka…

Podobnie jak w moim pierwszym wpisie, dzisiaj również powołam się na moją Mentorkę, do której należy Beata Pawlikowska.

Kupiłam i przeczytam chyba wszystkie jej książki o pozytywnym myśleniu, a na dodatek jestem ogromną fanką jej kalendarzy z serii „Rok dobrych myśli”, które kupuję od chwili ukazania się pierwszej edycji w 2013 roku.

kalendarz - Beata Pawlikowska - wszystkie edycje

 

Kartki z kalendarza…

Przygotowując wpis… Siódme przykazanie… przeglądałam mój nierozłączny kalendarz i rzuciły mi się w oczy zawarte w nim zapisy, które idealnie łączą się z poruszanym przykazaniem…

Zapomnijmy o błędach i złych rzeczach z przeszłości,

a skupmy się na tym, co chcemy osiągnąć teraz i w przyszłości.

Dlatego też, pozwoliłam sobie zacytować kilka z nich… a ich teść, mówi sama za siebie…

„Kiedyś obwiniałam innych o to co jest źle w moim życiu. Uważałam siebie za ofiarę, nosiłam w sercu poczucie krzywdy i żal. A potem odkryłam, że moje życie zależy tylko ode mnie!!!  Wystarczy przestać być niewolnikiem przeszłości!”

„Zaczynam dzisiaj. Odcinam się mentalnie od wszystkiego, co zdarzyło się kiedyś. Uwalniam samą siebie od ciężaru przykrych wspomnień. Daję sobie prawo do nowego, pięknego życia!”

Jestem ważna. Mam prawo dbać o swoje życie w taki sposób, jaki uważam za najlepszy. Mam prawo podejmować moje własne decyzje. Mam prawo marzyć i spełniać moje marzenia!”

Jestem w najlepszym miejscu na Ziemi. Tutaj, gdzie jestem teraz. Rozglądam się i znajduję same cuda! Nie przesadzam! Jakie piękne kwiaty! Słodkie owoce! Mój miły kot! I letnie chmury na błękitnym niebie!”

Kiedy potrzebuję wsparcia, zwracam się do mojego najlepszego przyjaciela – czyli samej siebie – Kocham cie! – mówię sobie – Jestem z tobą! Zawsze będę z tobą! Myśl pozytywnie, wszystko będzie dobrze!”

Myślę, że życie jest naprawdę bardzo proste. Kochaj, a będziesz kochany. Wybaczaj, a będziesz wolny. Uśmiechaj się i działaj życzliwie, a dokładnie to samo dostaniesz od świata w odpowiedzi.”

Powyższe myśli zastąpią tysiące słów i mam nadzieję, że nie tylko na mnie, będą one miały swój magiczny wpływ..:))

Źródło mądrych myśli…

Wszystkie powyższe cytaty pochodzą z tegorocznej edycji kalendarza Beaty Pawlikowskie ” Rok dobrych myśli – kalendarz 2017″

kartka z kalendarza

 

 

 

myślenie

Jedenaste z dwunastu…

dibre mysli

Dziewiąte z dwunastu…

klucz

Ósme z dwunastu…

6 Comments

  1. Nainen napisał(a):

    Nie wiem Violu czy się dobrze połapałam ale trochę gubię się na Twym blogu:)Czy to dziś rocznica??? Jeśli tak to gratulacje!!!Pisanie bloga to fajna sprawa, jak już kiedyś pisałam, teraz po dłuższej przerwie wróciłam:)z innym blogiem.Życzę Ci dalszej weny i mnóstwo czytających bo fajnie piszesz..tylko ja się trochę gubię na blogu…uprościłabym pewne rzeczy..Mam nadzieję,ze się nie gniewasz z a tę podpowiedź
    Serdeczności ślę

    1. Viola napisał(a):

      Nie gniewam się, każde uwagi cenne..:) Rocznica dotyczy bloga… równiutki rok temu zaczęłam go pisać… A nie dziwie Ci się, że jesteś zakręcona jak go czytasz…bo ja sama taka jestem…;) i to chyba widać w moim pisaniu… Dlatego mam tysiące zakładek i piszę o tym jaki akurat mam nastrój lub pomysł…:) Ściskam mocno..:)

      1. Nainen napisał(a):

        Nie , nie ja jestem zakręcona , tylko mam problem z odnalezieniem gdzie co..widać ,ze zakładał ten blog mężczyzna…troszkę bym uprościła np, żeby dostęp do komentarzy był widoczniejszy…bo teraz są czasy,ze wszyscy się spieszą, wszyscy wygodni i jak ktoś ma szukać gdzie to jest, to idzie dalej i nie pisze…nie wiem czy dobrze wytłumaczyłam:):):

        1. Viola napisał(a):

          Zgadza się mężczyzna,czyli mój brat..;). A sprawa komentarzy to faktycznie problem… od samego początku powstania bloga nie bardzo mi ta forma odpowiadała. Zakładając stronę, to kupiłam taki szablon WordPressa, który ma dużo możliwości ale też narzuca z góry pewne układy strony…:( Chciałam przejść do innego sytemu komentarzy, instalując nową wtyczkę… ale niestety istnieje takie niebezpieczeństwo, że znikną wszystkie dotychczasowe komentarze… a nie chciałabym aby osoby, które ze mną piszą pomyślały, że skasowałam ich wiadomości.. Dlatego na chwilę obecną, pozostanę przy tej mało ciekawej formie komentarzy…

          1. Nainen napisał(a):

            ok…choć troszkę szkoda, bo może by była pełniejsza wymiana zdań…fajne by było takie spotkania kobiet 50 plus..trzeba pomyśleć:)

          2. Viola napisał(a):

            Świetny pomysł… trzeba pomyśleć…;))

Leave a Reply