Tag: dobre myśli

Zwariowane czasy nastały

Zwariowane czasy nastały…

Zwariowane czasy nastały… ale my, nie dajmy się zwariować… Jestem z pokolenia co doskonale pamięta stan wojenny, jednak była to całkiem inna rzeczywistość.  To, co obecnie się dzieje, też zbliżone jest do „czasu wojny”. Tyle, że jest to walka z przeciwnikiem, którego nie widać, a który atakuje w najmniej oczekiwanym momencie. Nie jest to dla…

myśli ukryte w cytatach

Myśli… w cytaty ubrane…

Myśli… w cytaty ubrane…   Czasami przychodzą do mnie różne myśli i przemyślenia, które ubierają się same w słowa i gdzieś tam w głowie zostają… A, że pamięć jest ulotna, to postanowiłam poubierać je jeszcze ładniej i poukładać w jednym miejscu, aby o nich nie zapomnieć i mieć możliwość podzielenia się nimi z innymi… 1….

plaża, ocean

Nie zmienimy innych…

Nie zmienimy innych…!!!  Jak już, to tylko siebie…:) Dzisiaj mam wyjątkową potrzebę podzielenia się z Wami jednym z filmików Beaty Pawlikowskiej… Często zdarza się, że przebywamy wśród osób negatywnie nastawionych do wszystkiego, co ich otacza. Chcemy tym osobom pomóc dostrzec nie tylko złe strony, ale pragniemy pokazać i te dobre. Lecz nasze starania są odrzucane,…

Moje kolejne drzwi..>:)

Mój drugi wywiad…

Mój drugi wywiad… który mnie bardzo cieszy i jest mi szczególnie bliski. Ukazał się pod koniec czerwca z inicjatywy lokalnego tygodnika „Nowiny Raciborskie”. Miałam okazję znowu zobaczyć swoje nazwisko w gazecie, w której głównie ukazywały się informacje o mnie gdy byłam osobą publiczną. Nawet nagłówek, z pierwszej strony, nawiązuje do mojej minionej działalności…:) Potrzebowałam trochę…

miesięcznik Well

Mój pierwszy wywiad…

Mój pierwszy wywiad… no dobra… wypada się pochwalić… ktoś powie nie ma czym, jednak ja cieszę się niczym mały dzieciak…:) Wczoraj w miesięczniku „Well”, którego redaktorem kreatywnym jest Dorota Wellman, ukazał się mój pierwszy wywiad. Można się z niego dowiedzieć jak to się stało, że zostałam blogerką i prowadzę bloga Viollet.pl – Świat Kobiety 50plus….

merry- christmes

Dwunaste z dwunastu…

Dwunaste z dwunastu… nie możliwe, że to już ostatnie z mojej dwunastki Przykazań Optymisty. A wydaje się, jakbym dopiero zaczynała…TUTAJ Powoli pora na nową dwunastkę…:) ale nie będę już Was zamęczać…:) Myślę, że każdy z nas, kiedyś na początku swojej drogi życiowej, stworzył sobie własny dekalog przykazań, którego stara się trzymać..:) Często nasze życie dokonuje…

życie jest piękne

Dziesiąte z dwunastu…

Dziesiąte z dwunasty… po raz pierwszy jestem tak bardzo w tyle z moimi przykazaniami optymisty. Ale nie ma się co usprawiedliwiać , tylko pora nadrobić zaległości… Dziesiąte z dwunastu… To przykazanie ma tak rozbudowaną formę, że prawie nie potrzeba żadnych dodatkowych słów, gdyż te, które są w nim ujęte mówią same za siebie… Bądźmy pogodni… …

Szóste z dwunastu…

Szóste z dwunastu… i w tym miesiącu przypada półmetek  12 przykazań optymisty…i ten półmetek przypada prawie w półmetalu miesiąca czerwca. Niestety przyznaję się bez bicia, jakoś w tym miesiącu sporo czasu spędzam poza zasięgiem internetu, dlatego też, piszę dużo miej niż powinnam. Szóste z dwunastu… to kolejne przykazanie optymisty, o którym chciałabym więcej napisać a…

Czwarte z dwunastu…

Czwarte z dwunastu… dopiero pisałam całą dwunastkę, a tu już czwarty miesiąc roku się zaczyna… niesamowite, jak ten czas szybko biegnie… Ale mam  nadzieję, iż każdego dnia, tygodnia, czy też miesiąca, potraficie w sobie odnaleźć optymistę. Zawsze, gdzieś tam w kieszeni, nosicie różowe okulary i czasem, w te wydawałoby się najgorsze dni, zakładacie je… i…