Media społecznościowe… a nasze bezpieczeństwo w sieci…

media spolecznościowe a bezpieczeństwo w sieci

Media społecznościowe… a nasze bezpieczeństwo w sieci… często się nad tym zastanawiamy, jak to faktycznie, z tym bezpieczeństwem jest…???

Od czasu, jak uziemiono nas w domach, to siłą rzeczy zaczęliśmy, ze zmożoną siłą urządzać sobie wycieczki po mediach społecznościowych. Gdyż tam, dużo szybciej niż na ulicy, spotkamy naszą rodzinę i znajomych.

Media społecznościowe…

W obecnych czasach z mediów społecznościowych oraz różnych komunikatorów, korzysta chyba prawie każdy. W Internecie takich portali jest bez liku. Jednak największy prym wiodą te najbardziej znane: Facebook, Instagram, YouTube, WhatsApp, Messenger.

Co ciekawe, tylko jeden portal z wyżej wymienionych – YouTube, jest niezależny od jednego wielkiego molocha. Natomiast pozostałe, na różnych etapach swojego rozwoju, zostały wchłonięte przez wszechobecny Facebook.

Mamy uczucie, że zgodnie z obietnicą zawartą w regulaminach poszczególnych serwisów, jesteśmy chronieni i bezpieczni. A tak w sumie, to nawet nie wiemy, co w tych regulaminach jest. Według badań, tylko 5% społeczeństwa, szczegółowo czyta regulaminy i różnego typu instrukcje.

Tracimy czujność i coraz bardziej odkrywamy się przed wirtualnymi znajomymi. A to już idealna pożywka dla różnej maści hakerów, którzy hakują nasze konta. Jedni robią to dla zabawy, natomiast inni celowo aby zaszkodzić właścicielom poszczególnych kont.

Bezpieczeństwo w sieci…

Zauważyłam, że w czasach pandemii coronvirusa, mamy drugą pandemię związaną z hakowaniem naszych kont.

Ostatnio coraz więcej znajomych, wysyła nam informacje, że jego konto zostało przejęte i ktoś w jego imieniu wysyła do znajomych jakieś totalne bzdury…!!! A w skrajnych wypadkach, próbuje nawet wyłudzać pieniądze…!!!

Sama miałam podobną sytuację, gdzie w moim imieniu ktoś wysyłał jakieś dziwne wiadomości. Ta sytuacja mnie mocno stresowała. Niestety ostatnio nie ma tygodnia, aby ktoś z grona moich znajomych nie odczuł na własnej skórze, że ktoś podszywa się pod jego konto…:(

Dlatego coraz częściej zaczynamy się zastanawiać, czy całkowicie nie zrezygnować z kont. Przynajmniej mi takie myśli przychodzą do głowy. Od pewnego czasu, ograniczam moją aktywności do minimum. Chociaż mam też takie dni, kiedy moja aktywności chwilowo wzrasta…:))

Nie mam nic przeciwko mediom społecznościowym, ale ich forma zamiast dać nam poczucie bezpieczeństwa i wspólnoty, coraz cześciej daje poczucie zagrożenia.

Niestety im bardziej będziemy uziemieni w domach, tym bardziej będzie się roznosiła „hakerska pandemia”, która będzie, w znacznym stopniu, uderzała w nasze konta na mediach społecznościowych.

Czy jesteśmy w stanie ustrzec się przed zhakowaniem naszego konta…??? Myślę, że raczej NIE…!!! Gdyż osoby, które się tym zajmują mają, zdecydowanie wiekszą wiedzę o nas i wykorzystują ją przeciwko nam…!!!

Wspierajmy siebie…

Mimo, iż zdajemy sobie sprawę z czyhających pułapek, to zdecydowana większość z nas, nie wyobraża sobie życia bez mediów. Gdyż dzięki nim, ma kontakt z bliskimi i znajomymi. Poznaje nowych ciekawych ludzi. Ma możliwość dzielenia się swoją wiedzą i pasją, jak również może promować biznes jakim się zajmuje.

Dlatego pomagajmy sobie wzajemnie i nie pozwólmy aby „hakerska pandemia” zniszczyła nasze wirtualne relacje i przyjaźnie. Gdy tylko zauważymy coś podejrzanego na kontach naszych znajomych, dajmy im znać.

Nie ignorujmy tego faktu, myśląc na zasadzie… „Temu to już chyba całkiem odbiło, od tego siedzenia w domu…”

Zazwyczaj bywa tak, że osoba, której konto zostało zhakowane dowiaduje się o tym ostatnia i szkody, które zostały wyrządzone są trudne do naprawienia.

Pamiętajmy Kochani, że nasza wzajemna czujność oraz wsparcie jest bezcenne…!!!

Leave a Reply

%d bloggers like this: