Zdrowie w ogrodzie…

obraz pokazuje rózne ogrodowe rosliny o właściwościach zdrowotnych: szczypiorek, pietruszkę,bazylię, rozmaryn i inne

Zdrowie w ogrodzie… to nowa seria artykułów o naszych ogrodach, a przede wszystkim o zdrowotnych roślinach, które możemy w nich znaleźć. Tak się składa, że wiele z tych roślin traktujemy jak niechciane chwasty. Przynajmniej tak było w moim przypadku. Zawzięcie je usuwałam, a one były uparte i ponownie wyrastały. Czekały cierpliwe aż zmądrzeję i odkryję ich zdrowotną moc.

Zmądrzałam i doceniłam zdrowie w ogrodzie…

Sporo czasu minęło nim zmądrzałam i zaczęłam powoli odkrywać, że rośliny, które traktowałam jak chwasty są czystym zdrowiem w moim ogrodzie.

Pierwszą rośliną, którą odkryłam, że to jest wyjątkowe lekarstwo na moje problemy ze skórą było Jaskółcze Ziele. Pokazało się w ogrodzie wtedy, gdy moje problemy ze skórą się pojawiły. Problemy zniknęły, a roślinka dalej sobie rośnie. Bardzo ją lubię, w szczególności jej delikatne żółte kwiatki, które kwitną do początków wiosny do jesieni.

Kiedyś w jakiejś książce wyczytałam, że nasze przydomowe ogrody, w których na co dzień przebywamy i o które dbamy, „wiedzą” co potrzebujemy i nas odpowiednimi zdrowotnymi roślinami same od siebie obdarowują. A my tego nie potrafimy docenić, gdyż nasza wiedza na temat zdrowotnych roślin jest znikoma.

Odkrywanie roślinnej mocy…

Teraz ten brak wiedzy nadrabiam, nie z przymusu lecz z ciekawości. Nauczona doświadczeniem z Jaskółczym Zielem, kilka lat temu założyłam ziołową rabatę. Obecnie, żyje ona własnym życiem i jej nie przeszkadzam. Rośnie na niej szałwia, bazylia, lawenda, oregano i różne rodzaje mięty.

A poza rabatą, to w różnych zakamarkach ogrodu powoli odkrywam zdrowotne właściwości roślin, z których często korzystam. Są też takie, których moc leczniczą poznałam dopiero w tym roku. A takim moim nowym odkryciem jest Bluszczyk Kurdybanek.

Wiem, że nie każdy ma ogród koło domu, ale wystarczy przejść się na spacer w odludne zielone miejsca i można trafić na czystą skarbnicę zdrowia. Ja w takich miejscach szukam przeważnie rośliny o nazwie Wrotycz Pospolity i często go znajduję.

Zdrowie w ogrodzie, to tylko sugestia. Więc nie trzeba się przejmować, że nie mamy własnego ogrodu. Rośliny zdrowotne rosną w każdym miejscu, a jak którejś nasz organizm potrzebuje, to droga do jej pozyskania sama się znajdzie.

Seria – Zdrowie w ogrodzie…

Nowa seria – Zdrowie w ogrodzie jest oficjalnie otwarta. W tej kategorii będę publikowała informacje o zdrowotnych właściwościach roślin, które mam w swoim ogrodzie jak i o tych, które odnajduję na przydrożnych ścieżkach lub okolicznych łąkach i zaroślach.

A jak jest w Waszym przypadku, czy zdarza się Wam, że roślina, którą akurat potrzebuje Wasz organizm sama „staje” na Waszej drodze?

rojnik ogrodowy

ROJNIK OGRODOWY

liliowiec ogrodowy

LILIOWIEC OGRODOWY

Juka ogrodowa

JUKA OGRODOWA

Zapraszam do podzielenia się komentarzem ...:))

Przejdź do treści